Co się wydarzyło podczas referendum w Słupnie?

Sala obrad Rady Gminy w Słupnie czeka znów na zapełnienie

21 maja 2017 roku byliśmy świadkami wydarzenia bez precedensu w skali III RP. W wyniku referendum mieszkańcy odwołali radę gminy Słupno. Do urn w tym dniu udało się 2068 mieszkańców gminy co stanowi 34,69% uprawnionych (frekwencja), za odwołaniem rady opowiedziało się 1980 osób (95,74% głosujących), przeciw odwołaniu rady było 55 osób, głosów nieważnych oddano 33.

Inicjatywa referendalna wynikała z przedłużającego się konfliktu (praktycznie od pierwszego dnia zaprzysiężenia nowego wójta) większościowego klubu radnych związanych z PSL z nowo wybranym wójtem Marcinem Zawadką, niezwiązanym z żadną partią polityczną. Styl jaki został narzucony w tym sporze (moim zdaniem przede wszystkim ze strony ludowców) można określić jako wojna totalna, nie licząca się ze skutkami dla osób postronnych, w tym wypadku dużej części społeczności gminnej. W związku z tym wójt zaczął się odwoływać do mieszkańców, prosząc ich o pomoc w rozwiązaniu zaistniałego sporu. Obrana strategia okazała się skuteczna, lecz należy tu podkreślić, że mogła ją zastosować tylko osoba posiadająca duże poparcie społeczne.

Czytaj dalej

Reklamy