Ostatnia sesja rady przed referendum – czyżby zwiastun nowego?

Wójt Marcin Zawadka

Wiele osób obserwowało poniedziałkowe (15 maja 2017 r.) obrady rady gminy w kontekście niedzielnego referendum o odwołanie tego gremium. Na początku opozycja związana z PSL wprowadziła dodatkowe punkty dotyczące skargi rady na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody, w którym stwierdził on nieważność uchwały (przegłosowanej przez radnych związanych z PSL) stwierdzającej nieważność odwołania Sołtysa Słupna, i drugiej stwierdzającej niezgodne z prawem zwołanie przez Wójta zebrania w celu odwołania Sołtysa Słupna. Można było odnieść wrażenie, że te dwie uchwały wraz z trzecią dotyczącą (kolejnej) skargi na Wójta tym razem złożonej przez odwołanego z funkcji sołtysa Słupna, stanowiły główne pole zainteresowania radnych opozycyjnych. Wykazywali oni niespotykany do tej pory pośpiech, wprowadzając powyższe projekty uchwał możliwie w jak najwcześniejszych punktach obrad. Można się domyślać, iż powodem takiego postępowania była konieczność stawienia się kilku radnych w sądzie, co spowodowało utratę przewagi liczebnej przez grupę opozycyjną.

Ślubowanie nowej radnej pani Małgorzaty Sawickiej

Zmiana stosunku sił zaowocowała przyjęciem przez radę niezbędnych zmian w budżecie na bieżący rok i w WPF. Jedną z ważniejszych zmian w budżecie, zaproponowanych przez wójta, był wyasygnowanie dodatkowych środków niezbędnych do uruchomienia w najbliższym czasie linii autobusowej na trasie Słupno-Płock ponownie obsługiwanej przez KM Płock. Opozycja związana z PSL do końca krytykowała tę zmianę, nie mając jednak już większości w radzie wstrzymali się od głosu. Radni popierający wójta przegłosowali ten projekt, umożliwiający nie tylko uruchomienie linii autobusowej ale również wykonanie projektu przyłącza gazowego dla szkoły w Liszynie, zapewnienia środków na niezbędne remonty i awarie wod-kan, itp.

Na posiedzeniu złożyła ślubowanie nowa radna Małgorzata Sawicka, która uzyskała mandat w wyborach uzupełniających 21 kwietnia br. w Słupnie.

 

***
Pierwszy raz od wyborów w 2014 roku, radni wspierający wójta dysponowali większością i skrzętnie ją wykorzystali uchwalając przesunięcie środków finansowych, zapewniających normalne funkcjonowanie gminy. I to jest ten mały zwiastun normalności przed zbliżającym się referendum w sprawie odwołania rady.

Dariusz Kępczyński
radny gminy Słupno

Reklamy