Ktoś mocno obawia się referendum o odwołanie rady w Słupnie

Zarządzone na 21 maja 2017 roku referendum w sprawie odwołania Rady Gminy w Słupnie zdaje się budzić obawy w środowisku kontestującym od samego początku wynik wyborów na wójta gminy Słupno. Oto dwa zdarzenia, które chyba najdobitniej obrazują poziom dyskursu politycznego w naszej gminie.

Na anonimowym profilu facebookowym, który słynie z niewybrednych ataków na wójta Marcina Zawadkę i popierających go radnych oraz nieskrywanej sympatii dla radnych opozycyjnych związanych z PSL, pojawiły się w ostatnim czasie dwa wyjątkowo nieetyczne wpisy.

W pierwszym wpisie zaatakowano pełnomocnika komitetu referendalnego, pana Pawła Baranowskiego, pomawiając go o wymyślone (nie poparte żadnymi dokumentami) rzekome nadużycia, których miał się jakoby dopuścić wspólnie z wójtem Marcinem Zawadką. Ten wyjątkowo ohydny atak anonimowego autora spotkał się ze zdecydowaną reakcją pomówionego, który złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, co ważne, wskazując na prawdopodobnego sprawcę tej prowokacji.

Więcej na ten temat na profilu komitetu, wpis pod datą 3 kwietnia br.>>>

W kolejnym wpisie, ukrywający swą tożsamość autor umieścił sfałszowane zaświadczenie lekarskie, z którego miało wynikać że wójt Zawadka był pacjentem Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. W tym przypadku również nie trzeba było długo czekać na reakcję pokrzywdzonego. Marcin Zawadka uzyskał ze wspomnianego Instytutu zaświadczenie, iż opublikowana karta została podrobiona i należała do całkiem innej osoby. Instytut poinformował również o zamiarze podjęcia w tej sprawie stosownych działań prawnych.

Wypowiedź wójta Zawadki>>>

 


 

 

 

 

 

 

 

Sam pokrzywdzony skierował również sprawę do organów ścigania.

***

Z opisanych powyżej dwóch zdarzeń (nie są to jedyne w ostatnim czasie przykłady bezpardonowych ataków na Zawadkę i osoby go popierające; a na przestrzeni ostatnich 2 lat można ich naliczyć dziesiątki) wynika, że ktoś jest bardzo zdesperowany aby utrzymać radę gminy w dotychczasowym składzie, gdzie większość radnych jest przeciwna wójtowi i jego programom naprawczym w gminie. Kto wie, może ta desperacja jest podszyta strachem, ktoś się czegoś bardzo boi?, tylko czego…?

Tych pytań może być wiele, jedne będą bardziej trafione inne mniej. Natomiast Państwu chciałbym zadać pytanie o troszkę innym zabarwieniu, czy pamiętacie Państwo aby pójść na REFERENDUM w dniu 21 maja br.? Każdy głos będzie bardzo ważny.

Dariusz Kępczyński

radny gminy Słupno

 

Advertisements