Powołano sztab kryzysowy w związku z krytyczną sytuacją na ujęciu wody w Słupnie – apel wicewójta Kulika

IMG-20150607-00888W środę wójt gminy Słupno podjął decyzje o podłączeniu wody dla Słupna z ujęcia w Gulczewie oraz z Liszyna, które jest zasilane wodą z ujęcia w Bielinie. Te działania mają na celu zapewnienie mieszkańcom dostaw wody na terenie osiedla Krzelewo, ul. Pocztowej i Młynarskiej.

To należy traktować jak przysłowiowe dzielenie biedy. Nie jest to jednak rozwiązanie, które docelowo likwiduje wszystkie nasze problemy. Pozwala tylko „kupić czas” niezbędny dla podjęcia działań koniecznych do rozwoju sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie gminy. – komentuje wicewójt gminy Słupno Kamil Kulik

Słupno będzie zaopatrywane w wodę dzięki 800-metrowym rurom PE 110 zakupionym w trybie pilnym we wszystkich składach  na terenie powiatu, a także w Ciechanowie. Zakupione rury połączą sieć wodociągową w Liszynie ze Słupnem. Jest to rezultat działań sztabu kryzysowego pod kierownictwem naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Dominiki Kacprzyńskiej, który od środy pracuje w pełnym zaangażowaniu bez względu na porę dnia.

Szanowni Mieszkańcy, jako nowi gospodarze gminy nie zastaliśmy planów, projektów, regulaminów czy opracowanych koncepcji związanych z problemami wodociągowymi, z którymi aktualnie się zmagamy. Procedury postępowania w takich sytuacjach czyli pogorszenia jakości wody czy przerw w dostawie wody są polityką bezpieczeństwa. Wstępne wyniki trwającego audytu niestety podzieliły nasz niepokój. System wodociągowy  delikatnie mówiąc pozostawia wiele do życzenia.  Będziemy nad tym pracować.  – zaznacza wicewójt gminy Słupno Kamil Kulik.

Rozważaliśmy także, jako jedno z rozwiązań, chemiczne czyszczenie pomp i filtrów. Jednak po przeprowadzeniu konsultacji ze specjalistami wysunięto wniosek, że głównym problemem jest wysokość lustra wody, a nie wydajność pomp. Urządzenia działają prawidłowo pod względem technologicznym. Ponadto czyszczenie chemiczne wymaga konsultacji z Sanepidem. Wiąże się to również z wyłączeniem dwóch studni w Słupnie na co najmniej trzy dni, jednak to nie przywróci prawidłowego funkcjonowania systemu zaopatrzenia w wodę, ponieważ problem to kończące się zasoby wody. Poziom wody w studniach SUW-u w Słupnie od 1996r. spadł o ok. 5 metrów. – dodaje wicewójt gminy Słupno Kamil Kulik

Nie ma na dziś dobrego, doraźnego sposobu na rozwiązanie tego problemu. W Bielinie mamy jedną studnie. Ułatwieniem byłaby jeszcze jedna studnia. Prace nad drugą studnią w Bielinie trwają od 2007r., jednak poprzednie kierownictwo urzędu nie podjęło żadnych działań dążących do usprawnienia sieci wodociągowej. Świadczy to albo o niewiedzy albo o niefrasobliwości w kwestii rozwiązywania najważniejszych problemów mieszkańców. Tym bardziej, że obniżający się poziom lustra wody w złożu był problemem znanym od ponad 10 lat. Dodam tylko, że na skutek działań z poprzednich lat aktualnie korzystamy bezprawnie ze środowiska. Pobór wody ze stacji uzdatniania wody w Bielinie od 11 czerwca 2014r. do końca poprzedniego roku kosztował nas 15 tys. zł. Jest to 6-krotność podstawowej stawki. Podwyższona opłata na bieżący rok zostanie dopiero naliczona. To tylko namiastka beztroski i braku kontroli poprzedniego kierownictwa. Podejmujemy i podejmiemy wszystkie działania mające na celu zabezpieczenie mieszkańcom gminy dostaw wody i nadrobienie wszystkich wieloletnich zaniedbań w tym zakresie. To priorytet Pana Wójta. Jeszcze raz zwracam się z prośbą do mieszkańców o racjonalne gospodarowanie wodą.  W tym trudnym dla nas okresie, używajmy wody jedynie do picia i celów socjalno-bytowych.  Mam nadzieję, że mój apel spotka się ze zrozumieniem. – wyjaśnia i zwraca się z prośbą wicewójt gminy Słupno Kamik Kulik.

 

za: strona UG Słupno>>>

galeria zdjęć>>>

DK

Reklamy