Samorząd bardziej partyjny czy społeczny?

W związku z toczącą się aktualnie kampanią przed wyborami samorządowymi, na Portalu Samorządowym ukazał się interesujący wywiad, w którym poruszony został ważny aspekt tych wyborów. Politolog dr hab. Radosław Markowski zastanawia się jakie konsekwencje dla samorządów może przynieść wygrana w wyborach komitetów społecznych a jakie komitetów partyjnych.

Wyraża też swoją opinię, które z tych rozwiązań przyniesie większą korzyść społecznościom lokalnym. Teks jest dostępny pod adresem:

http://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/komitety-i-tak-beda-musialy-pojsc-na-kompromisy,63735.html

***

Z moich osobistych doświadczeń z kilkunastoletniego zasiadania w ławie rady naszej gminy wyciągam wniosek, iż dla samorządów szczebla gminnego

korzystniejsza jest jednak przewaga reprezentantów komitetów społecznych nad partyjnymi. Zadania realizowane przez jednostki szczebla gminnego charakteryzują się inną logiką, występuje tu praktycznie bezpośredni kontakt z osobami, których dotyczy podejmowana decyzja. W takich sytuacjach interes partyjny staje się przeszkodą i prowadzi do swoistego konfliktu interesów. Radny czy też wójt podejmując decyzję powinien mieć na względzie wyłącznie interes społeczności lokalnej, z której sam zresztą się wywodzi, nie oglądając się na linię polityczną którejś z partii, która np. może podpowiadać rozwiązanie ukierunkowane na korzyści szerszej grupy społecznej. Dla przykładu uzna się, że wybudowanie drogi w miejscowości X w naszej gminie przyczyni się do poprawy komunikacji jeszcze w dwóch sąsiednich gminach (dzięki temu partia zyska na popularności w skali całego powiatu) choć akurat mieszkańcy gminy bardziej potrzebują drogi w miejscowości Y, itp.

Oczywiście argumentów za i przeciw jest bardzo długa lista, nie rzecz w tym aby je wszystkie wymieniać. Chodzi mi tu bardziej o zwrócenie uwagi na na ten ważny aspekt, który trudno pominąć, a właściwie należy uwydatnić, w związku ze zbliżającymi się wyborami.

Dariusz Kępczyński

Reklamy