Gdzie najlepiej możemy poznać kandydujących w wyborach?

Trofea w gabinecie Wójta

Jak zapewne zdążyli już wszyscy zauważyć kampania wyborcza w naszej gminie nabiera rozpędu. Kandydaci na radnych pojawili się w naszych domach z listą poparcia, na której muszą zebrać określoną ilość podpisów (do rady gminy minimum 25 podpisów). Jest to dobra okazja aby zapytać danego kandydata jak, w przypadku sukcesu wyborczego, zamierza wykonywać obowiązki rajcy gminnego – jaką ma wiedzę na temat funkcjonowania samorządu terytorialnego, ale taż jakie ma predyspozycje zawodowe, a może też np. charakterologiczne (tu raczej nie będziemy pytać tylko dyskretnie obserwować)! Zresztą w naszych małych społecznościach była zapewne już okazja spotkać lub poznać któregoś z kandydatów na radnych.

A co w przypadku kandydatów na wójtów? Tu sprawa wygląda troszkę gorzej. Po pierwsze nie wszyscy, którzy (część na razie nieoficjalnie) zamierzają kandydować mieszkają nawet w naszej gminie. Może to nawet dotyczyć 50% kandydatów. Poza tym, w skali całej gminy ciężko o osobę, którą znają osobiście wszyscy mieszkańcy. Zostają zatem standardowe rozwiązania pokazania się wyborcom typu: ulotki, plakaty, banery, lecz z nich zazwyczaj niewiele można się dowiedzieć. Osoby korzystające z internetu będą mogły śledzić wpisy na stronach internetowych i portalach społecznościowych kandydatów, tam już będzie (przynajmniej powinno być) trochę więcej informacji, będzie też możliwość umieszczania komentarzy i dyskusji, przykładem może tu być profil na Facebooku. Chyba jednak najlepszym sposobem na poznanie osoby danego kandydata jest kontakt bezpośredni podczas spotkań w terenie. I tu dochodzimy do istotnego momentu, gdzie takie spotkania przeprowadzić?

W większości naszych sołectw funkcjonują świetlice wiejskie, które moim zdaniem powinny byś udostępniane wszystkim kandydatom na równych warunkach, a dokładniej mówiąc BEZPŁATNIE! Mają te spotkania służyć przede wszystkim wyborcom, którzy chcą dokonać świadomego wyboru nowego wójta, bo jest to bardzo ważny wybór.

Apelują więc do wszystkich opiekunów świetlic (w większości przypadków są to sołtysi) aby bez jakichkolwiek utrudnień udostępniali świetlice komitetom chcącym zaprezentować swoich kandydatów.

Dariusz Kępczyński

P.S. Umieszczanie materiałów wyborczych na gminnych słupach ogłoszeniowych jest również bezpłatne – kwestią otwartą pozostaje jedynie kultura przyklejających plakaty.

Advertisements