Relacja z posiedzenia Rady – cz. I

 

Pierwsza część środowych obrad związana była z wizytą marszałka Adama Struzika. Na początku miała miejsce kurtuazyjna wymiana uprzejmości w postaci wzajemnych podziękowań i życzeń pomiędzy Wójtem  i przewodniczącą Rady Gminy a Marszałkiem i towarzyszącym mu Michałem Twardym dyrektorem płockiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego. Jako pierwszy zabrał głos wójt Stefan Jakubowski, wymieniając zadania, które były zrealizowane dzięki funduszom unijnym, przydzielonym gminie przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych, a przy ubieganiu się o nie życzliwie wspierał gminę właśnie Marszałek. Następnie głos zabrał marszałek Struzik odnosząc się do współpracy pomiędzy gminą Słupno i samorządem Województwa Mazowieckiego. Marszałek chwalił władze gminne za sukcesy osiągane na polu rozwoju gminy. Przypomniał, iż w minionej perspektywie finansowej gmina uzyskała dofinansowanie do wielu zadań, którego łączną wielkość to ok. 30 mln. złotych, i jak podkreślił mówca, wiele ośrodków miejskich nie potrafiło uzyskać tak wysokiej kwoty dofinansowań. Odniósł się również do minionych 25 lat od przemian ustrojowych w naszym kraju, podkreślając, iż przebyta w tym czasie przez samorządy droga przemian i rozwoju, może być uznana za duży sukces wprowadzonej reformy samorządu terytorialnego. Gość chwalił również decyzję Polski o przystąpieniu do NATO i Unii Europejskiej. A że sam będzie kandydatem  w najbliższych wyborach do PE zachęcał wszystkich do wzięcia w nich działu podkreślając przy okazji, iż tematyka zagadnień unijnych jest mu bliska i dobrze znana. Gość przedstawił też zebranym garść informacji na temat sytuacji w województwie i planowanych przedsięwzięć.

 

Po wystąpieniu Marszałka głos zabierali radni.

 

Wiceprzewodniczący rady Dariusz Kępczyński odniósł się do stwierdzenia Marszałka o dużym wpływie na rozwój gminy bazy PERN, ulokowanej na tym terenie. Jak określił to radny, jest to pewien stereotyp, jakoby tylko dzięki dochodom z bazy PERN gmina finansowała swój rozwój. Udowadniał, że większą kwotę dochodów w budżecie stanowią wpływy z udziału gminy w podatkach od osób fizycznych mieszkających na jej terenie. A to, że wpływy podatkowe są tak wysokie wynika z bardzo dobrze przemyślanej strategii gminnej, obranej przez władze samorządowe pierwszej kadencji. Strategią tą był rozwój budownictwa indywidualnego i udogodnienia w tym kierunku ze strony gminy. Była to jednocześnie zachęta dla drobnego biznesu, którego przedstawiciele w obecnej chwili liczą na terenie gminy ponad 600 zarejestrowanych podmiotów, co w stosunku do niecałych 7 tysięcy mieszkańców stanowi bardzo dobry współczynnik w porównaniu ze średnią krajową.

 

Radny Zygmunt Majewski zwrócił się do Marszałka z prośbą o wsparcie na rzecz projektów regulacji Wisły pod kątem zabezpieczeń przeciwpowodziowych na terenie naszej gminy. Podniósł również temat problemów, jakie dla działań rozwojowych nadwiślańskiej części gminy stwarzają organizacje ekologiczne, które w sposób oderwany od rzeczywistości pragną realizować swoje programy kosztem ludzi mieszkających na tym terenie.

 

Z obydwoma wystąpieniami radnych zgodził się Marszałek, rozwijając poruszoną tematykę o informacje i doświadczenia, które sam posiada.

 

Z apelem o interwencję marszałka, w sprawie odrzucania przez Ministra Rolnictwa wniosków o odrolnienie gruntów z III klasą gleb, zwróciła się sołtys Starego Gulczewa Lucyna Gronczewska. Argumentowała, że w przypadku niewielkiego areału w sąsiedztwie miasta takie odmowy są dyskryminujące dla osób chcących dokonać zmiany przeznaczenia gruntów w celu sprzedaży ich na działki budowlane. Marszałek zaznaczył, iż jego urząd popierał takie wnioski, lecz jest to temat bardziej skomplikowany, gdyż minister rozpatruje go z perspektywy ochrony gleb przeznaczonych pod uprawę żywności, co w skali makro ma bardzo duże znaczenie.

 

cdn.

 

D.K.

 

Reklamy